Dziś kolejna trasa - w międzyczasie przyjechałem z Pragi do Luksemburga z ładunkiem jogurcików Jogobelli. Niestety, aparat miał "focha", więc nie miałem możliwości robienia zdjęć. Dopiero dzisiaj powrócił do sprawności, więc - oto jestem! :)
Dostałem czarniutkie Volvo FH16, moje marzenie, jeżeli chodzi o ciężarówkę. Mam nadzieję na jak najwięcej kursów tymi "trokami". Z tego co słyszałem szef ma kilka na bazie, więc istnieje duża szansa, że trafię na niego ponownie.
Dostałem czarniutkie Volvo FH16, moje marzenie, jeżeli chodzi o ciężarówkę. Mam nadzieję na jak najwięcej kursów tymi "trokami". Z tego co słyszałem szef ma kilka na bazie, więc istnieje duża szansa, że trafię na niego ponownie.


